W zgodnej opinii wielu uczestników Festiwal Podróży i Przygody Bonawentura to jedna z najfajniejszych tego typu imprez w Polsce. Już samo miejsce spotkania (Stary Sącz) jest magiczne: to karpackie miasteczko z klimatem. Ale najważniejszym założeniem jest promocja świadomego i uważnego podróżowania – jak opowiadają sami organizatorzy, Bonawentura to festiwal dla tych, którzy wierzą, że świat pachnie kurzem szutrowych dróg, smakuje kawą gotowaną na ognisku i brzmi jak rozmowy przygodnych współpasażerów w autobusach bez rozkładu jazdy.

Festiwal corocznie odbywa się w budynku kina Sokół, wypełniając po brzegi wnętrze sali, nierzadko z nadkompletem widzów. 13. edycja Bonawentury, która odbyła się w dniach 14-16.02.2025 r. nie odbiegała od tego schematu: na większość z pokazów wszystkie bilety były wyprzedane. Pan Podróżnik miał przyjemność gościć na scenie ze swoją prelekcją w sobotnim bloku spotkań. Jak było?


13. edycja festiwalu Bonawentura (c) bonawentura.org, panpodroznik.com
13. edycja festiwalu Bonawentura (c) bonawentura.org, panpodroznik.com

DOOKOŁA ŚWIATA W 3 DNI

Najkrócej ujmując: ktoś, kto zasiadł na widowni podczas trwania festiwalu Bonawentura, mógł odbyć podróż przez prawie wszystkie kontynenty, nie ruszając się z wygodnego fotela. Tegoroczny dobór prelegentów gwarantował różnorodność – od wyprawy rowerowej do Azji, poprzez podniebne bicie rekordów przez najbardziej utytułowanego polskiego sportowca, pieszą wędrówkę przez całą Amerykę, zdobywanie himalajskich ośmiotysięczników, sprytne podróże za przysłowiową złotówkę, skończywszy na trekkingu po rubieżach największej wyspy świata oraz na wspomnieniach lokalnych, sądeckich łąk.

Pan Podróżnik postanowił zabrać uczestników festiwalu w szalony trip, pokazując, że jedyne ograniczenia dotyczące podróżowania, to te, które mamy w głowach – na pewno nie są nimi kwestie finansowe. Podczas swojej prelekcji „Jak tanio podróżować, czyli dookoła świata za grosze” podzielił się sprawdzonymi metodami na tanie podróżowanie.

Za pomocą sprytnych trików i odpowiedniego planowania można zrealizować marzenia o podróżach do najdalszych zakątków naszego globu – i takie właśnie sposoby były pokazane podczas prezentacji, która łączyła storytelling z praktycznymi poradami, mając charakter multimedialny i angażujący publiczność.

Pan Podróżnik na festiwalu Bonawentura (c) Kaja Cyganik
13. edycja festiwalu Bonawentura (c) bonawentura.org, panpodroznik.com

Nie zabrakło konkretnych przykładów na to, jak efektywnie planować trasę podróży, jak znaleźć tanie bilety lotnicze i korzystać z dostępnych narzędzi i promocji. Całość prelekcji została zilustrowana przykładami z eskapad Pana Podróżnika po całym świecie, od Spitsbergenu, północy Syberii, Sahary, Kirgistanu, Iraku, Iranu, poprzez Tanzanię, Chiny i Grenlandię, skończywszy na Pakistanie, Panamie i Peru.


Zdjęcia, mapy, anegdoty – to wszystko tylko narzędzia, które w założeniu Pana Podróżnika miały zainspirować do samodzielnego odkrywania świata. Kluczem do taniego podróżowania jest odpowiednie nastawienie, elastyczność i chęć do poszukiwania nietypowych rozwiązań.

Prelekcja na festiwalu Bonawentura miała na celu nie tylko przekazanie wiedzy, ale przede wszystkim zainspirowanie do realizacji własnych podróżniczych planów – zarówno tych krótkich, weekendowych wypadów, jak i dłuższych, bardziej wymagających wypraw.

Pan Podróżnik na festiwalu Bonawentura (c) Kaja Cyganik, M. Tomica
Pan Podróżnik na festiwalu Bonawentura (c) Kaja Cyganik, M. Tomica

Wisienką na torcie był ostatni, multimedialny element: wskazanie, jak łatwo i szybko można pozbyć się jednej z najbardziej uciążliwych i drenujących kieszeń opłat, które musimy ponieść podczas planowania podróży lotniczej na pokładzie samolotu jednej z tanich linii lotniczych operujących na polskim niebie.

I z takim właśnie poczuciem zdobytej praktycznej wiedzy Pan Podróżnik zostawił publiczność Bonawentury 😉

Festiwal Bonawentura (c) Kaja Cyganik
Festiwal Bonawentura (c) Kaja Cyganik

TONA INSPIRACJI

Festiwal Bonawentura po raz kolejny udowodnił, że świat kurczy się i maleje w szalonym tempie. Mamy translatory w smartfonach, które pomagają dogadać się w każdym zakątku świata, mamy komunikację satelitarną, tanie loty i drony, które można wysłać na zwiady za najbliższą górę. Zaproszeni goście i prelegenci pokazali, często w zabawny, a nawet autoironiczny sposób, że to nie sam cel podróży jest istotny, ale to, w jaki sposób do niego zmierzamy. I znów, po raz kolejny, największą wartością okazała się umiejętność snucia opowieści, charyzma i poczucie humoru.

Wojciech Knapik, dyrektor Festiwalu Przygody i Podróży Bonawentura

Kto wygrał plebiscyt widowni na najlepszą prelekcję? Publiczność festiwalowa wybrała Arkadiusza Winiatorskiego (stonesontravel.com), który poprowadził widzów przez swoją pieszą eskapadę z Panamy do… Kanady, odwiedzając po drodze Nikaraguę, Honduras, El Salvador, Gwatemalę, Meksyk i USA. W dwuletniej wędrówce najważniejszy był człowiek i to człowieczeństwo właśnie – autentyzm i prawdę bez żadnych filtrów, pokazał Arek.

Nie zawiódł również wyjadacz wszystkich festiwali podróżniczych i dobra dusza-wagabunda, czyli Piotr Strzeżysz. Jego opowieść o trasie rowerowej z Polski przez Turcję, Iran i Pakistan w hinduskie Himalaje, porwała publiczność. Co ciekawe, podczas tej podróży o mały włos Piotr Strzeżysz nie spotkałby się z Panem Podróżnikiem: minęli się w pakistańskim mieście Multan o dosłownie jeden dzień! 😉

Rower był także bohaterem równie wysokogórskiej podróży Roberta Robba Maciąga oraz grudniowej wyprawy na Kubę, na którą Ewa Szymkowska-Nowak zabrała swojego ośmioletniego syna Mieszka. Mieszko – jedyny tak młody podróżnik, który w tym roku opowiadał o swoich przygodach na Bonawenturze, pokonał nie tylko ponad 500 km kubańskiego dziurawego asfaltu, błotnych wertepów i rozległych kałuż; chmary komarów, ciemności spowodowane częstymi przerwami w dostawach prądu i niedobór żywności na trasie, ale także przełamał tremę przed publicznym wystąpieniem.

Rob Maciąg na festiwalu Bonawentura (c) M. Tomica
Rob Maciąg na festiwalu Bonawentura (c) M. Tomica

CIEPŁO, ZIMNO, DALEKO

Publiczność Bonawentury mogła również przeżyć skrajne odczucia związane m.in. z temperaturami: opowieść Jędrzeja Józefowicza o wędrówce grenlandzkim Arctic Circle Trail (przy okazji: Pan Podróżnik również miał okazję poznać kilka lat temu uroki tego odległego miejsca – i podzielił się impresją na łamach tego serwisu) oraz bajkowe fotografie zorzy polarnej kontrastowały z zaskakującymi osobliwościami gorącego Azerbejdżanu, o których opowiadał Witold Gapik. Azerbejdżan to nowy, niezadeptany jeszcze przez turystów zakątek świata, gdzie płonie woda, powstają najpiękniejsze dywany świata, gdzie rośnie niezatapialne drzewo żelazne, buzują energią magiczne miejsca mocy, a niezwykle gościnni mieszkańcy często dożywają sędziwego wieku 120 lat.

Doskonałym uzupełnieniem festiwalowego rozkładu jazdy była również prelekcja Jakuba Rybickiego, który tym razem zamiast ekstremalnych miejsc, znanych z jego poprzednich wypraw, zabrał publiczność w wirtualną podróż na Wyspy Kanaryjskie. Kuba przekonywał, że unikając turystycznych resortów na Gran Canaria można, poza wydeptanymi trasami, znaleźć całą masę piękna i dzikich przestrzeni.

W tym roku na festiwalu nie zabrakło także akcentu lokalnego – przez atrakcje Sądecczyzny poprowadziła nas Zuzanna Długosz, czyli Baba z gór.

Festiwal Bonawentura (c) Kaja Cyganik, M.Tomica
Festiwal Bonawentura (c) Kaja Cyganik, M.Tomica

EKSTREMALNIE I REKORDOWO

Na niedosyt wrażeń nie można było również narzekać podczas niedzielnego popołudnia „na Bonawenturze”. Przez ostatni dzień festiwalu przeprowadziły widzów legendy polskiego himalaizmu i podniebnych wyczynów. W góry wysokie zgromadzonych zabrał Janusz Gołąb, jeden z najwybitniejszych polskich wspinaczy. Janusz opowiedział o Gasherbrum Ski Challenge 2023 – wyprawie, w której towarzyszył Andrzejowi Bargielowi podczas jego historycznych zjazdów z Gasherbrum I i II.

Bargiel zdobył oba ośmiotysięczniki i dokonał pełnych zjazdów narciarskich, stając się pierwszym człowiekiem, który zrealizował tego typu wyzwanie na wszystkich czterech szczytach Karakorum mierzących powyżej 8000 m. Sukces ten nie byłby możliwy bez wsparcia doświadczonych himalaistów, a jednym z kluczowych członków zespołu był właśnie Janusz Gołąb, który w 2012 roku jako pierwszy zdobył Gasherbrum I zimą. Uczestnicy festiwalu Bonawentura usłyszeli więc o wyzwaniach ekstremalnej wspinaczki, o kulisach organizacji ekspedycji oraz o emocjach towarzyszących historycznym momentom. To była również szczera opowieść o tym, jak wygląda logistyka wyprawy na osiem tysięcy metrów oraz o tym, jakie trudności czekają na narciarzy w najwyższych górach świata.

Festiwal Bonawentura i Janusz Gołąb (c) bonawentura.org

PONAD CHMURAMI NA DACHU ŚWIATA

Górskie tematy w Starym Sączu kontynuował filmowiec i wspinacz, Oswald Rodrigo Pereira. Pretekstem był wyczyn Bartka Ziemskiego, jednego z najlepszych narciarzy ekstremalnych, który wiosną 2024 roku dokonał historycznych zjazdów z Makalu (8485 m n.p.m.) i Kanczendzongi (8586 m n.p.m.), zdobywając oba szczyty bez dodatkowego tlenu i wsparcia Szerpów. Bartek stanął na szczycie Makalu i jako pierwszy człowiek w historii zjechał na nartach bezpośrednio z wierzchołka – dwa tygodnie później, mimo wycofania się innych ekip, powtórzył ten wyczyn na Kanczendzondze.

Każdy etap tej pionierskiej ekspedycji rejestrował gość festiwalu Bonawentura, Oswald Rodrigo Pereira, towarzyszący Bartkowi od momentu wylotu aż po triumfalne zakończenie wyprawy. Filmowa i fotograficzna dokumentacja tej misji była unikalnym świadectwem odwagi i determinacji. Oswald opowiedział o kulisach wyprawy, technicznych i fizycznych wyzwaniach oraz emocjach, które towarzyszyły mu, gdy dokumentował przełomowe momenty tej podróży.

Mocnym akcentem, który podsumował tegoroczną edycję festiwalu Bonawentura w Starym Sączu było spotkanie z Sebastianem Kawą, najwybitniejszym pilotem szybowcowym w historii. Gość festiwalu podjął się misji, która jeszcze do niedawna wydawała się niemożliwa: w ramach projektu „K2 Gliding”, po dwóch latach starań, zdobył zgodę na loty w Karakorum i jako pierwszy w historii przeleciał szybowcem nad K2 (8611 m n.p.m.).

Podczas prelekcji Sebastian Kawa opowiedział o kulisach tej niezwykłej wyprawy – o wyzwaniach logistycznych, technicznych aspektach lotu oraz emocjach, jakie towarzyszyły mu w chwili, gdy szybował nad drugim najwyższym szczytem świata. Eksploracja Karakorum z perspektywy lotu bezsilnikowego była czymś, co przesunęło granice możliwości w szybownictwie i otworzyło nowe perspektywy dla odkrywania górskich przestworzy.

Sebastian Kawa, Janusz Gołąb, Oswald Rodrigo Pereira (c) bonawentura.org
Sebastian Kawa, Janusz Gołąb, Oswald Rodrigo Pereira (c) bonawentura.org

Uzupełnieniem oferty festiwalu była m.in. księgarnia podróżnicza (Wydawnictwa Kontynenty, na którym Pan Podróżnik podpisywał swój reportaż z Iraku, opublikowany w „Kontynentach”), stoiska europejskich regionów (Gran Canaria) oraz dwa niesamowite koncerty-podróże muzyczne z Veroniką Vargą i Urszulą Makosz.

Okazało się, że muzyka to język najbardziej uniwersalny – nie trzeba znać ani hiszpańskiego ani greki, ani hebrajskiego ani neapolitańskiego, żeby bezbłędnie odczytywać emocje, lewitować w melancholii i tęsknocie, na chwilę zupełnie zapomnieć o tym, co poza trwającą chwilą.

Pan Podróżnik na festiwalu Bonawentura (c) Kaja Cyganik
Pan Podróżnik na festiwalu Bonawentura (c) Kaja Cyganik

Wszystkich spragnionych opowieści z podróży w niebanalne, nietypowe, intrygujące miejsca – Pan Podróżnik zaprasza na kolejną, 14. edycję Festiwalu Podróży i Przygody Bonawentura, który odbędzie się w dniach 13-15.02.2026 r. w Starym Sączu. Inspiracja gwarantowana!

Festiwal Bonawentura (c) panpodroznik.com
Festiwal Bonawentura (c) panpodroznik.com

Komentowanie jest wyłączone.