Wiosna-radosna? Zdecydowanie, zwłaszcza w przypadku połączenia świetnej, słonecznej aury z kuchnią, która jest ucztą dla wielu zmysłów: nie tylko smaku, ale również węchu i wzroku. Czy musimy opuszczać naszą stolicę, aby doświadczyć nowych, wiosennych ekscytacji spod znaku widelca, noża i wyczyszczonego do ostatniego kęsa talerza? Niekoniecznie.
Pan Podróżnik, wraz z przedstawicielami mediów, branży turystycznej oraz świata influencerów, wziął udział w spotkaniu w hotelu Novotel Warszawa Centrum. Motywem przewodnim była najnowsza propozycja kulinarna, czyli wiosenna karta, autorstwa Shehaba Abdelaziza. Jak było?
Wiosna na talerzu
– Czasy, gdy kuchnia hotelowa kojarzyła się z masowym produktem, nie do końca odzwierciedlającym unikalność składników, miejsce przygotowania dań oraz formę ich podania, dawno już minęły – uśmiech pochodzącego z Egiptu kucharza, piastującego funkcję executive chef w Novotel Warszawa Centrum i dopowiadającego do mnie te słowa, jest kwintesencją nowoczesnego podejścia do kwestii żywieniowych.
Shehab wie, co mówi. To doświadczony szef kuchni, z wieloletnim doświadczeniem nabytym w 5-gwiazdkowych hotelach oraz na luksusowych statkach wycieczkowych, pod okiem kulinarnych mistrzów z gwiazdkami Michelin na koncie. Stoję więc w lobby restauracji Novo2, rozmawiam z Shehabem Abdelazizem, a nieopodal nas pysznią się przystawki, precyzyjnie rozmieszczone na piętrowych paterach w otoczeniu zieleni i wiosennych akcentów.
Dookoła mnie kłębi się tłumek znajomych twarzy, „pół kulinarno-turystycznej Warszawy” przyjęło zaproszenie na spotkanie, dyskutuje ze sobą, zagląda do wiosennej karty i zastanawia się: czy w tak dużym obiekcie (742 pokoje i ponad 1200 śniadań, które są wydawane codziennie) można doświadczyć gastronomicznych przeżyć rodem z restauracji fine-dining?

Centrum oznacza CENTRUM
W sumie to dość skomplikowane zajęcie: napisać o miejscu, które po prostu… lubię. Hotel Novotel Warszawa Centrum dowozi to, co obiecuje w nazwie – po prostu nie da się już być bardziej/bliżej w „centrum” stolicy. Znam ten hotel na wylot: od wielu lat regularnie zatrzymuję się tutaj, a widok z najwyższych pięter obiektu – który dla wielu warszawiaków wciąż jest „dawnym Hotelem Forum”, mimo iż od rebrandingu i zmian właścicielskich minęły, bagatela, 24 lata – jest jednym z najpiękniejszych, jakie można sobie wyobrazić.
Skyline z dominantą w postaci Pałacu Kultury i Nauki wielokrotnie towarzyszył mi podczas pisania reportaży czy felietonów. Niekiedy śmieję się, że to najlepsze biuro w Warszawie :). I właśnie z tego powodu dość trudno mi o w pełni obiektywne podejście.
Ale panorama słynnego Warshattanu – lasu wieżowców w centrum naszej stolicy – to nie jest jedyny powód, dla którego warto wpaść do stołecznego Novotelu. I tutaj ponownie wracamy do kuchni i wiosennej propozycji.

Kulinarna przygoda
W tym sezonie postawiliśmy na dania, które łączą doskonały smak z troską o samopoczucie i zdrowie. Inspiracją była dla nas natura – jej lekkość i świeżość, które przełożyliśmy na spójne, harmonijne kompozycje smakowe. Całość tworzy lekką, wiosenną opowieść o jedzeniu, które ma inspirować i zaskakiwać różnorodnością smaków oraz faktur.
Shehab Abdelaziz, Executive Chef, Novotel Warszawa Centrum
Zazwyczaj zdecydowanie lepiej idzie mi smakowanie potraw niż ich rozpoznawanie lub opisywanie. Na szczęście, tym razem nie jestem osamotniony w próbach zgadywania, co właśnie trafia na mój talerz w ramach przystawek – podpowiedzią dla wszystkich zgromadzonych jest karta, dzięki której mogę rozwiać swoje wątpliwości.
Sięgam zatem po sushi roll, po ceviche blanco, po szybki kęs polędwicy wołowej w towarzystwie żółtka, szalotki, kurki marynowanej i majonezu truflowego – a całość wzmacniam „longevity roll” (ciecierzyca z ziołami w cieście brik, sos tahini, marynowane świeże ogóki, kruszonka z migdałów oraz granat). I już wiem, że wiosna na talerzu równa się uśmiech na twarzy.
– Mamy to. Centrum Warszawy i jednocześnie centrum dobrego smaku – mruga do mnie okiem dyrektor hotelu (general manager), Wojciech Kęsik. – Moją filozofią pracy jest próba harmonijnego pogodzenia wszystkich niezbędnych elementów składających się na doświadczenie hotelowego hospitality. A jedzenie w hotelowej restauracji jest jego immanentną częścią i niezbędnym puzzlem w tej układance – dodaje.

Długowieczność to codzienne wybory
Ogromną wartością dodaną podczas całego spotkania, wpisującego się w kampanię Novotel Longevity Everyday był przepływ informacji. Nie każdy z zaproszonych dziennikarzy jest specjalistą od wyszukanych potraw – a z kolei każdy, bez wyjątku, z przyjemnością wysłuchał opowieści o tym, co właśnie trafia na nasze talerze i do naszych kieliszków. Każde z dań w wiosennej karcie zostało dokładnie przedstawione, omówione i „wyjaśnione” przez szefa kuchni.
Nie brakowało nieoczywistych zestawień oraz smaków, które stanowiły kontrapunkt do tradycyjnie pojmowanej restauracyjnej strony hotelowej codzienności.
Na stole wśród propozycji znalazła się m.in. sałatka longevity, łącząca aromatyczne zioła, ser halloumi, pestki z granatu, żel z kolendry oraz prażone pistacje czy sea ring, czyli chrupiące kalmary, papryczka sweetdrop, aïoli z czarnego czosnku oraz grillowana cytryna. Menu uzupełniają nieoczywiste połączenia inspirowane kuchniami świata, pozwalające odkrywać znane produkty w nowym wydaniu. Jedną z wyróżniających się pozycji jest filet z okonia morskiego z sosem limonkowo-szafranowym, omułkami oraz chrupiącą sałatką z nowalijek. Delikatna, bogata w białko ryba idealnie współgra ze świeżością pozostałych składników.
Shehab Abdelaziz, Executive Chef, Novotel Warszawa Centrum

Jedzenie to nie tylko przyjemność dla zmysłów, ale także składnik czegoś nieuchwytnego: atmosfery, która tworzy dane miejsce oraz oczywiście towarzystwa, w którym spożywamy posiłek. Razem z nami, dziennikarzami i podróżnikami, są nie tylko kreatorzy tego wiosennego smaku, na czele z Shehabem Abdelazizem, ale również dyrekcja hotelu i przedstawiciele Accor.
Rozmawiam z Anną Kwiatek-Skok, zastępcą dyrektora Novotel Warsaw Centrum. – Mamy nadzieję, że takie spotkania staną się naszą wspólną tradycją. Będzie nam ogromnie miło gościć wszystkich ponownie, jesienią – przy okazji kolejnej zmiany karty, następnej degustacji i prezentacji szefa – mówi Anna. Przy słodkim poczęstunku kończącym nasze spotkanie (tarcie daktylowej, musie z białej czekolady i likierze limoncello) zamieniam też kilka słów z Agnieszką Kalinowską, która pracowicie próbuje dokonać niemożliwego: porozmawiać choć chwilkę z każdym z zaproszonych gości.
Marka Novotel to ponad 590 lokalizacji w ponad 65 krajach, a jednocześnie część Accor, wiodącej na świecie grupy hotelarskiej, obejmującej ponad 5 800 obiektów w 110 krajach.
Senior Manager Media Relations & PR Poland & Eastern Europe Accor
…a loteria wizytówkowa i niespodzianka, którą otrzymaliśmy „na wynos” była doskonałym zakończeniem spotkania w rytmie wiosennych inspiracji kulinarnych.

Po powrocie w domowe pielesze i oblizaniu się po tak pysznym evencie, zaglądam do materiałów prasowych. Czytam o globalnej kampanii Novotel, zastanawiam się nad tym charakterystycznym „Longevity Everyday”:
Długowieczność budujemy nie poprzez rewolucję, lecz małe, codzienne wybory mające realny wpływ na jakość życia. Filozofia ta opiera się na czterech filarach: Eat, Sleep, Move i Meet.
I wiecie co? To ma sens.


- oficjalna strona Novotel Warszawa Centrum → tutaj
- informacje o kampanii Novotel Longevity Everyday → tutaj
Pan Podróżnik uczestniczył w evencie – premierze wiosennego menu Novotel Warszawa Centrum na zaproszenie organizatorów. Podmiot zapraszający nie miał wpływu na treść sformułowań i opinii, zawartych w artykule. Fotografie użyte w tekście: Paweł Kunz (panpodroznik.com), AKPA / Novotel Warszawa Centrum
