Kalendarz jest nieubłagany: 5 lutego 2024 r. kończy się dwuletnia ochrona przewoźników lotniczych w Polsce, wynikająca pośrednio z ustawy o PNR (Passenger Name Record) i jej nowelizacji. Czy rząd planuje abolicję? Jak to wpłynie na pasażerów oraz na sektor przewozów lotniczych? I czy Straż Graniczna zacznie egzekwować wielomilionowe kary? M.in. o tym Pan Podróżnik wypowiadał się w Wiadomościach na antenie Radia Zet.

Zima trzyma? Powiadają, że najlepiej rozgrzewa kubek ciepłej herbaty, płomienie ogniska gdzieś na szlaku lub… dobra lektura. Nie mogę podzielić się z wami (chyba, że wirtualnie) herbatą ani miejscem przy ognisku – ale mogę zaprosić do lektury nowego, zimowego numeru Outdoor Magazynu. Czy warto? Potężna dawka inspiracji, zimowe klimaty, ale i wspomnienia nieco cieplejszych okoliczności przyrody + genialne zdjęcia. No i sporo literek, które wyszły spod pióra Pana Podróżnika. Zapraszam do czytania 🙂

To już ósma edycja najbardziej wyczekiwanego „zestawienia osobowego”, dotyczącego branży turystycznej w Polsce. Kapituła Ekspertów, pod auspicjami portalu waszaturystyka.pl przygotowuje listę osób kluczowych dla różnorodnych obszarów branży turystycznej w Polsce, decydujących o jej kondycji i mających wpływ m.in. na setki tysięcy (a wręcz miliony) turystów. Pan Podróżnik ma zaszczyt być członkiem tejże Kapituły – zatem: kto w mijającym roku był najbardziej wpływową osobą w polskiej turystyce?

Krótko: to propozycja z gatunku tych, w które ciężko uwierzyć, zważywszy na fakt, iż Nowy Rok już za pasem, a ceny przelotów i zakwaterowania w tym czasie szybują w stratosferę. Nie macie pomysłu na wystrzałowe zakończenie starego roku i godne przywitanie Nowego Roku, nie chcecie być skazani na domówkę lub Sylwestra Marzeń w telewizji? A co powiecie na niesamowite combo: Łotwa i Gruzja?!

Mikołaj nie przyniósł w tym roku prezentów? Polećcie do Laponii i nawrzucajcie mu osobiście! Czy można sprawić sobie – i swojemu dziecku – lepszą niespodziankę w trakcie ferii zimowych niż wycieczkę do… prawdziwej wioski świętego Mikołaja? Wypad do fińskiego Rovaniemi na długo może zapaść w pamięć wszystkich uczestników, nie tylko dzieci 😉

Szukasz okazji na porównanie bożonarodzeniowych jarmarków w Krakowie, Gdańsku lub we Wrocławiu z tymi słynnymi, odbywającymi się w Niemczech? Dlaczego nie sprawdzisz tego osobiście? Tym bardziej, że jednodniowa wycieczka lotnicza – która sama w sobie może być atrakcją – z Polski do Niemiec oraz wizyta na Weihnachtsmarkt w Dortmundzie będzie kosztować Ciebie równowartość wypadu do kina i późniejszej wizyty w McDonald’s celem spożycia Burgera Drwala w towarzystwie 2-3 osób :). Nie wierzysz? Sprawdź szczegóły!

Piszę ten felieton w pociągu relacji Warszawa Główna – Praha Vršovice (wysiądę w Katowicach), siedząc w wagonie restauracyjnym i mając przed sobą półlitrowy szklany kufel z zimnym czeskim piwem, Gambrinus Original 10. Piwo mile orzeźwia, staccato mijanych słupów wysokiego napięcia stanowi widoczny dowód na sprawne przemieszczanie się z centrum na południe w ten listopadowy dzień. Czy tylko ja czuję, że jestem robiony w balona przez spółkę WARS, „karmiącą i pojącą” pasażerów pociągów na trasach krajowych? A może to ten słynny niedasizm, którego najwidoczniej nasi południowi sąsiedzi nie znają?

Rajzefiber to – w wolnym tłumaczeniu – gorączka podróży… ale również festiwal podróżniczy, który corocznie odbywa się w Mikołowie. Rok temu o swojej „gorączce” związanej z odbytymi wyjazdami opowiadali Przemek Kossakowski, Monika Witkowska, Michał Woroch oraz Jakub Rybicki. W tym roku zaszczyt podzielenia się z widzami VI Festiwalu Rajzefiber swoimi przygodami podróżniczymi spłynął na Pana Podróżnika, który razem z pozostałymi prelegentami (Jarosławem Kretem, Piotrem Horzelą i Adamem Klimkiem) zawładnął sceną na Śląsku. Jak było? I kto z widzów wygrał konkurs Pana Podróżnika (uwaga, dziś ogłaszamy wyniki)?

Idealny koszt biletu wstępu, umożliwiający zwiedzanie danego obiektu historycznego w Polsce? 0 PLN, czyli bezpłatnie! Uwaga, gratka dla wszystkich miłośników architektury, zamków, pałaców, rezydencji królewskich oraz historii naszego kraju – przez cały listopad bez żadnych dodatkowych kosztów możecie zwiedzać najpiękniejsze obiekty. Jak to zrobić?

Visit Wallonia oraz Brussels Airlines zaprosiły przedstawicieli touroperatorów, Polskiej Izby Turystyki – oraz Pana Podróżnika – do odwiedzenia Walonii: francuskojęzycznego regionu w południowej części Belgii, stanowiącego jeden z trzech regionów federalnych tego kraju. Okazją była reaktywacja bezpośrednich połączeń na trasie Warszawa – Bruksela – Warszawa. Podczas 5-dniowej wizyty studyjnej udało się w pełni zrealizować program zwiedzania oraz przekonać się na własnej skórze, dlaczego Walonię uznaje się za ukryty klejnot Belgii.

Jesień? Są rzeczy stałe, których możemy się spodziewać: opadające liście, feeria ciepłych barw, zapach zbliżającej się zimy, zmienna pogoda oraz… nowy numer Outdoor Magazynu, wypełniający potrzebę dobrej lektury oraz stanowiący antidotum na pluchę za oknem. A, przy okazji, to najfajniejszy papierowy magazyn na polskim rynku! Zapraszam do czytania 🙂

W założeniach: najważniejsza i największa oficjalna impreza sportowo-„turystyczna” w tym roku w Polsce, z udziałem m.in. prezydenta RP, premiera RP, ministra sportu i turystyki, prezesów związków. A dlaczego „turystyczna” w cudzysłowie? Odpowiedź jest prosta – o ile sport był reprezentowany nad wyraz godnie, o tyle turystyka (oprócz corocznych obchodów Światowego Dnia Turystyki) wyglądała w agendzie spotkań, paneli i prelekcji niczym ubogi krewny. Relacja Pana Podróżnika z Zakopanego.

Pokazy tańca brzucha, przysmaki kuchni tunezyjskiej, prelekcja znanych podróżników na temat Tunezji, warsztaty kulinarne dla dzieci, nauka kaligrafii – 16 września na krakowskim Kazimierzu zapanowały iście afrykańsko-śródziemnomorskie klimaty. Nie mogło tam zabraknąć Pana Podróżnika, który na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat miał okazję wielokrotnie odwiedzić ten piękny kraj. Niespodziewanym „podsumowaniem” tematu Tunezji było wpisanie 19 września 2023 r. wyspy Dżerba na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

Wakacyjne inspiracje do podróży, prosto z ekranu twojego telewizora, w najpopularniejszym w Polsce programie śniadaniowym nadawanym na żywo? Służę uprzejmie! W trakcie mijających letnich miesięcy miałem okazję dość często gościć na porannym, szklanym ekranie. Podróżniczo-turystyczne podpowiedzi dotyczące krajów, kierunków i cen; gdzie warto się wybrać, o co zadbać przed wyjazdem, co robić na miejscu? Opowieści i porady dotyczące zakątków w Polsce, ale i praktyczne wskazówki związane z Gruzją, Słowenią, Bułgarią… a nawet egzotycznym Tajwanem i arktycznym Spitsbergenem? Tak właśnie było, osiem razy! 😉

Spłynął dziką rzeką w Kamerunie, samotnie zmagał się z dżunglą w Kongo Brazzaville, ale przyjemność i ukojenie znajduje również na polskich rzekach. Miłośnik zwiedzania świata z pozycji rowerowego siodełka, z czasem przerzucił się na packraft. O podróżach, samotności i tym, jak zacząć przygodę z wodą i packraftami, rozmawiam z podróżnikiem i eksploratorem Dominikiem Szmajdą.

Chciałbyś zobaczyć zorzę polarną, ale nie stać ciebie na wyprawę do Kanady, na Alaskę czy na Grenlandię? Na szczęście na północy Europy jest miejsce, gdzie zorzę można dość łatwo „upolować”, a dotarcie tam z Polski jest proste, szybkie i tanie – dość napisać, że bilet lotniczy w dwie strony może kosztować mniej niż bilet na połączenie Pendolino z Krakowa do Warszawy. Gdzie znajduje się ten przyrodniczy raj?

Dlaczego tak łatwo jest zatrzymać pociąg w Polsce? Kolejne przykłady dowcipnisiów, którzy dysponując krótkofalówką, są w stanie doprowadzić do dużego bałaganu – powodują pytania o to, czy za moment nie dojdzie w naszym kraju do prawdziwej katastrofy. Będąc gościem Michała Poryckiego, w kilkunastominutowej rozmowie live na antenie Radia Nowy Świat, tłumaczyłem zawiłości systemu kolejowego oraz wskazywałem na potencjalne luki i zagrożenia.

Masz ochotę na weekendowe zwiedzanie Słowacji w wersji rodzinnej (2+2), ale spoglądając na ceny zastanawiasz się, czy warto rozbijać świnkę skarbonkę? Jest na to rozwiązanie i sprytny patent, który pozwoli na skorzystanie z kolejek górskich i parków wodnych w cenie pobytu. Pan Podróżnik podpowiada!

Jeżeli coś się sprawdza, warto to powtórzyć! Po ubiegłorocznym sukcesie współpracy dwóch regionów Polski (Mazury i Śląsk), hasło „w kooperacji siła” ponownie mogło wybrzmieć na południu i północnym wschodzie naszego kraju. Idea? Śląsk organizuje dużą akcję na Mazurach, a Mazury – na Śląsku. Pan Podróżnik wybrał się razem ze swoimi śląskimi przyjaciółmi do Krainy Wielkich Jezior, aby w trakcie wakacyjnego tygodnia, przebywając na lądzie, na wodzie i w wodzie przekonać się na własne oczy, że taki pomysł to strzał w promocyjną, turystyczną dziesiątkę.